niedziela, 15 lutego 2015

Assasin's Creed - pierwsza część epickiej serii.



Witam, Dzień dobry, cześć, no w sumie to tyle... 
Koniec recenzji.
Dziękuję,


Hahahahhahahahahahahahah Nie.
Żartowałem.
"Wampir śmieszku jebany"

Tak więc dzisiaj, czyli 15 lutego recenzujemy pierwszą część z Serii gier Assasin'S Creed.

Jest to Przygodowa gra akcji której fabuła osadzona jest w 1191 (jako Altaïr ibn La-Ahad) lub 2012 roku jako Desmond Miles.
(gra z roku 2007-konsole i 2008 PC)
W grze odwiedzimy następujące lokacje:
  • Jerozolimę
  • Damaszek
  • Akkę
  • Masyaf
  • Arsuf


(teraz zamieszczę obrazkowy widok tych lokacji jakby się ktoś pogubił :v)

1) Jerozolima

2) Damaszek

3) Akka

4) Masyaf

5) Arsuf


Rozgrywka.

Gra jest sandboxem z Otwartymi lokacjami i możliwością wykonania zadań w dowolny sposób to znaczy, że możemy wybijać wszystkich po drodze (jeżeli ktoś lubi zabijać [patrz ja]) może tak to robić, ale jeśli posiadasz trochę finezji i nie chcesz stracić ani kawałka życia wtedy zabijesz z ukrycia (bardzo przyjemny sposób. osobiście polecam)

Grafika.

Graficznie gra jest przyjemna już na początku serii (a co serie jest coraz lepiej*-*) 
Oczywiście paarę błędów jest typu:
-niewidzialne ściany
-npc mające ręce w połowie (serio widziałem :v)

Fabuła.

Fabuły nie zdradzę ale główny motyw to Walka Zakonu Assasynów z Zakonem Templariuszy.

Ocena? Mocne 8-9/10 


piątek, 13 lutego 2015

Przywitanie, o co tutaj chodzi i inne pierdoły ^.^

Witam, Cześć, Czołem i tak dalej i tak dalej.

Zaczynamy, czyli co tutaj się wyrabia i czemu tak :v

Recenzent gier książek filmów. Ile tego było jest i będzie? Czy spełnię oczekiwania czytelników? Czy jestem super?

Na ostatnie pytanie znam odpowiedź i brzmi ona: TAK! :D



Wybaczcie za "krypto reklamę" serii Assasin's Creed ale od niej zaczniemy recenzję na tym blogu.

Pierwszy artykuł pojawi się po niedzieli.

Dziękuję za uwagę. :)